|
Wykopaliska są częścią niemal każdej inwestycji budowlanej na świecie - nie inaczej jest w naszym kraju. Polskie prawo nakłada na inwestora obowiązek przeprowadzania prac archeologicznych na trasie przyszłego przebiegu dróg. To wynik ratyfikowanej w 1996 r. europejskiej konwencji o ochronie dziedzictwa archeologicznego.
Konwencja Maltańska zobowiązuje też inwestora do pokrycia kosztów badań archeologicznych i wykopalisk ratunkowych, gdy budowa ma być prowadzona na stanowisku archeologicznym. Za każdym razem, kiedy ustalany jest przebieg nowej drogi, GDDKiA prowadzi konsultacje ze specjalistami z zakresu ochrony środowiska i archeologami. Podstawą działań archeologów jest tzw. Archeologiczne Zdjęcie Polski, czyli mapa stanowisk archeologicznych. Gruntowne przygotowanie wszystkich etapów (w tym przeprowadzenie badań archeologicznych) przed budową drogi pozwala na wyeliminowanie jednego z największych problemów inwestorów - sytuacji, gdy podczas budowy dochodzi do odkrycia dużej liczby obiektów archeologicznych.
Wybór wykonawcy
Wykonawcami działań archeologicznych mogą być instytucje naukowe i prywatne firmy archeologiczne. Podstawowym kryterium wyboru są zawsze warunki określone w przetargu na przeprowadzenie prac badawczych. Zanim firma lub instytucja badawcze zgłosi swój udział w przetargu, musi mieć podpisaną umowę z instytucją, która zobowiąże się do przechowania wydobytych z ziemi zabytków. Jest to często problemem - magazyny muzealne są bowiem zapełnione. Dlatego sami archeolodzy, ze środków zarobionych np. przy wykopaliskach towarzyszących budowie autostrad, wybudowali już magazyny w Poznaniu, Łodzi czy Katowicach.
Etap badań
Badania poprzedzające prace budowlane mogą trwać od kilku do kilkudziesięciu miesięcy. Archeolodzy sprawdzają, co kryje dany obszar oraz „oczyszczają” go z „zawartości historycznej”. Przebieg prac oraz sposób ich prowadzenia reguluje między innymi Ustawa o ochronie dóbr kultury oraz akty wykonawcze z nią powiązane.
Harmonogram i niewiadome
Archeolodzy w czasie prac badawczych natrafić mogą często na nieprzewidziane odkrycia, które mogą utrudniać wywiązanie się z planu kosztowego i terminowego badań. To istotne, bo ich czas określony jest dokładnie w umowach. Nieprzestrzeganie terminów wiąże się z płaceniem odsetek i kar. Zdarza się jednak, że badania muszą być przedłużone - negocjuje się wtedy aneksowanie umowy, które to umożliwia. Dzieje się tak tylko w sytuacjach uzasadnionych, bo od wydania decyzji zezwalającej na budowę do realizacji inwestycji inwestor ma kilka miesięcy na przekazanie terenu pod budowę. W tym napiętym harmonogramie musi zmieścić się zarówno ogłoszenie przetargu, jak i wybranie wykonawcy oraz rozpoczęcie badań.

Wybrane odkrycia z lat 2009-2011:
Przy budowie autostrady A4 archeolodzy odnaleźli grób młodego księcia sprzed 6000 lat.
Średniowieczną osadę odkryto podczas budowy drogi ekspresowej S7 Południowej Obwodnicy Gdańska. Według wstępnych szacunków, osada pochodzi prawdopodobnie z XI-XIII wieku.
Dwie studnie mogące liczyć sobie nawet ponad dwa tysiące lat odkryli archeolodzy pracujący na budowie trasy szybkiego ruchu S3 w okolicach Gorzowa.
Przy budowie drogi ekspresowej z Elbląga do Miłomłyna archeolodzy znaleźli fragmenty naczyń pochodzących z okresu od VII wieku przed naszą erą do XVII wieku naszej ery. Odkryto też osadę z kultury wielbarskiej z II wieku naszej ery
We wsi Rączki pod Nidzicą drogowcy budujący drogę krajową nr 7 odsłonili pozostałości dawnej osady, prawdopodobnie z późnej epoki brązu
|